Rzecz w tym, że moje córki są kolekcjonerkami.

Każdy spacer po okolicy wymaga woreczka na skarby – liście, kamienie, strąki nasion. Moje próby uporządkowania domu regularnie idą na marne, gdy torebka lub woreczek odkrywa kolejny „bardzo ważny” zestaw drobiazgów.

Ale kiedy niedawno dowiedziałam się o liczeniu zbiorów – czynności, o której nigdy wcześniej nie słyszałam jako nauczycielka w szkole średniej – dostrzegłam pozytywną stronę ich zwyczaju kolekcjonowania.

A oto sedno sprawy:

  1. Dziecko wybiera kolekcję.

  2. Oni decydują jak to liczyć.

  3. Pracują nad odpowiedzią na pytanie: „ Ile ich jest?”

Może to oznaczać konieczność wcześniejszego posortowania.

Może to oznaczać liczenie po kolei.

Może to oznaczać grupowanie elementów w zestawy po 2, 5 lub 10 sztuk.

Aha! Możemy wykorzystać te zbiory do nauki matematyki na wczesnym etapie! Potrzeba tylko czasu i materiałów, a mamy ich mnóstwo!

Myśleć:

  • Skały

  • Monety

  • Sieczka

  • Bloki

  • Krakersy w kształcie złotych rybek

Oto kilka niedawnych przykładów z naszego życia:

treść-obraz
treść-obraz
treść-obraz

Następnym razem, gdy Twoje dziecko zacznie coś kolekcjonować (a wiesz, że tak będzie ), zatrzymaj się na chwilę i zapytaj:

  • „Ile myślisz, że masz?”

  • „Jak chcesz je policzyć?”

  • „Jaki jest dobry sposób na śledzenie tego?”

To byłyby świetne pytania, gdy moja córka Janelle próbowała liczyć szyszki! Gdyby straciła rachubę, używając tej metody, musiałaby zaczynać wszystko od nowa.

W międzyczasie:

Czego możesz użyć, aby spróbować zorganizować w domu zbiórkę przedmiotów do liczenia?

Wyślij mi wiadomość lub zdjęcie na adres erin@rootsandwingsmath.com ! A jeśli podoba Ci się ten newsletter i chcesz otrzymywać cotygodniową dawkę wiedzy, zapraszam do subskrypcji biuletynu Roots and Wings Math Parent Newsletter.

ciepło-,

Erin Wahler-Cleveland

Twitter | Facebook | Instagram
Early Family Math jest kalifornijską korporacją non-profit 501(c)(3), nr 87-4441486.

Poprzednie Następna